Gracz szuka prowadzącego

706
Panie i Panowie! Przedmiotem dzisiejszej licytacji, jest naczelny wytwórca artefaktów na Herbii! Przedstawiam wam Idena!

Ten młody gnom to nadwyraz zdolny jubiler, a także obiecujący zaklinacz! Obecnie usiłujący rozkręcić swój biznes. Zdobyć wiedzę z zakresu chromaturgii. Rozwijać się pod kątem zaklinania!

No i oczywiście nie umrzeć! (Tak, to bardzo ważne.)

Na tą chwilę znajduje się w Sara Dun, goniony przez niezidentyfikowanych napastników.

Pozostawiam wolą rękę w kwestii kontynuowania obecnej przygody, lub rozpoczęcia nowej ścieżki fabularnej.
Obrazek

Mowa jest srebrem, milczenie złotem.
Mówiąc, jest łatwiej wyjść na idiotę.

Gracz szuka prowadzącego

707
Hej, Hej.

Jako że nowy rok się zbliża to chyba czas na drobne zmiany. Moja czarodziejka straszliwie się kurzy, a chętnie bym ją odkurzył i ruszył na jakąś przygodę. Obecnie znajduje się tutaj -> https://herbia-pbf.pl/viewtopic.php?p=45650#p45650

Skoro Draco nie ma czasu ani weny, to myślę, że nie ma sensu, bym dalej czekał, wystarczy.
Na dobrą sprawę nie zaczęliśmy nawet, więc problemu z przejęciem raczej wielkiego nie będzie.

[Dracuś, nie mam ci tego za złe, ale muszę ruszać do przodu, także nie miej za złe i mi]

PS:Wierzbuś ponoć chce, to szansa się pojawia :)

Gracz szuka prowadzącego

708
Cóż, chęć pisania może i wielka, ale wszyscy wiemy jak to wyszło. Nim sytuacja wróci do normy, któryś z bardów ma ochotę poprowadzić sesję dla mojej Neshkali (drugiej postaci) lub dołączyć ją do czyjejś historii? Miejsce i fabuła obojętne.
Obrazek

Gracz szuka prowadzącego

709
Szukam prowadzącego do rozegrania pierwszej sesji.
Moja mało inteligentna półorczka niedawno dotarła do okolic Ujścia, i z chęcią znalazłaby tam nowych przyjaciół... A przynajmniej kompanów do drogi, podczas której będzie musiała zadecydować co ze sobą dalej zrobić.

Nie mam żadnych oczekiwań, również nie spieszy mi się szczególnie z odpisami, ale jestem w stanie się dostosować.

Gracz szuka prowadzącego

712
Barda zabrało mi realne życie (ktoś wie co to?), także szukam zmiennika. Ktoś chętny do poprowadzenia luźnej, złodziejskiej fabuły? Nie szukam niczego wielkiego i z fajerwerkami, chce się póki co wczuć w klimat, a Philippa jest wprawką jako pierwsza postać, więc przygoda może być też dosyć krótka i zwięzła, jednostrzałowa nim skończę/wymyślę koncept na bardziej poważną postać!

No chyba, że mnie bardzie tak oczarujesz, że od Phil nie odejdę! :D

Gracz szuka prowadzącego

714
Poszukuję barda, który zagra ze mną z przyjemnością i bez spiny, w trybie raczej powolnym. W chwili obecnej nie szukam rewolucyjnych przygód, a raczej klimatycznego dziubania na wesoło. https://herbia-pbf.pl/viewtopic.php?f=1 ... 518#p37518 to moja ostatnia sesja. Jej styl mi bardzo odpowiadał. Chcę, żeby Yoel była w tym samym miejscu co wtedy, choć oczywiście te parę lat później.
Chciałabym żeby bard dobrze się ze mną bawił i raczej nadzorował moje opisy magii Yoel, w razie czego przywołując mnie do porządku, niż żeby sam narzucał mi efekty. Mam parę pomysłów na grę, nie oczekuje, że bard wszystko ułoży za mnie :) Nie chcę w tym momencie dramy, uciekania przed zakonem, jakiegoś mordowania syna etc. Wolę sobie pograć "normalne" życie dzikiego maga, trochę prób zapanowania nad magią, jakiegoś nawiązywania i rozwijania relacji. Potrzebuję barda, który to zrozumie i nie będzie chciał na siłę wciskać Yo w dramatyczne akcje "bo życie nie jest usłane różami". Nie jest, wiem. Ale to gra, w której chcę się dobrze bawić :)

Szybki edit: preferuję ustalenia i rozmowy na discordzie :)
Spoiler:

Gracz szuka prowadzącego

715
Poszukuję Barda!

1. Mówiąc ściślej, planuję podjąć sesję, celem, której jest zagarnięcie drogą pokojową miasta Meriandos i (jak się uda) zgliszczy Fenistei. Jeśli jest ktoś chętny na wspólną zabawę, proszę o kontakt priv. Również jeśli jakiś Mistrz Gry zechciałby podjąć się tego zadania, to też proszę o kontakt. Do częstotliwości odpisów jestem w stanie się dostosować, ale chciałbym, aby jedna tura nie trwała dłużej, jak tydzień / dwa.

2. Drugi pomysł, nieco bardziej spokojny, to zwykła gra psychologiczno-detektywistyczna. Fabuła zakłada pojawienie się w okolicach posiadłości Klausa wścibskiego agenta zakonu Sakira.

3. Pomysł dany przez barda.
Obrazek

Gracz szuka prowadzącego

716
Poszukiwany prowadzący dla kawalera Sakira (kawalerki? :D). No rycerza. Postać nieskomplikowana - królestwo się sypie, wszędzie anarchia rośnie, Zaćmienie pobudziło bestie... a ona chce po prostu tam gdzie wyląduje nie dopuścić do zjarania się wszystkiego i wszystkich. Zwłaszcza gdy większość sił całego rejonu skupiona jest na tłuczeniu się wzajemnie po mordzie. Coś w końcu zostać musi po tej wojnie do podziału. :D A tak poważniej i szczegółowiej.

- Preferowałbym okolice Zaavral, może Irios, eeeewentualnie Oros.

- Jestem otwarty na to na co postać miałaby polować/zwalczać w ramach przygody. Wilkołaki, wampiry, nieumarli, heretycy, czarnoksiężnicy, jakiś zbuntowany rycerz, czy zwykli rozbójnicy... cokolwiek ktoś wrzuci jako problem do przygody. Nie musi to być od razu jakiś nie wiadomo jak górnolotny spisek demonów i kolejna Brama. ;)

- Poza tym postać nie ma jakiegoś "składu" czy "oddziału" pod sobą. Raczej w skład jakiejś brygady lub załogi komturii sama wchodzi, więc ogarniania wątków polityki i zarządzania nie wymagam od nikogo. Wałęsanie się/patrolowanie okolic i szlachtowanie potworów oraz wykonywanie rozkazów jakiegoś pomniejszego komtura/inkwizytora mnie w pełni satysfakcjonuje atm. Ale pozostaje otwarty na sugestie.


tl;dr Wioletta szuka kogoś do poprowadzenia jej mikro-krucjaty przeciw jakimś lokalnym zagrożeniom, których się pewno namnożyło na skutek tragicznej sytuacji królestwa. :lol:
Spoiler:

Wróć do „Zamtuz „Rękaw Czarodzieja””