Znaleziono 161 wyników

Siedziba Montweisserów

Młodsza Stedingerówna oceniła, że spotkanie przebiegło bardzo dobrze, zważywszy na trudny grunt i rozmówcę, który okazał się mieć silniejszą wolę niż podejrzewała - lecz wystawiony wystarczająco długo na jej "klątwę", każdy w końcu poddawał się jej woli, Karol widocznie potrzebował kilku s...

[Szklane Morze] Statek "Mała Bettsy"

Gwardzistka natychmiast po wyjściu spod pokładu skierowała się w stronę Zin'rel, chociaż miała podzielną uwagę i bacznie obserwowała marynarzy którzy mogliby wykorzystać okazję do niecnych celów. Ail czuła się osłabiona, ale miała dość siły aby zabrać ze sobą w zaświaty kilkoro z nich. Na szczęście ...

Ogłoszenia drobne

Witajcie Od dziś na forum zaczęły istnieć dwa nowe "bbcode" dostępne w pełnym edytorze posta, są to: [bard][/bard] - dodać na początku aby oznaczyć post jako bardowski [gracz]Ail'ei[/gracz] - dodać na początku aby oznaczyć post jako konkretnej postaci, pomiędzy tagami dodajemy imię postaci...

[Szklane Morze] Statek "Mała Bettsy"

Elfka podążyła za swoim bratem aż do skrytej dziewczyny. No cóż, widok jej w tym stanie nie był zbyt miły, ale Ail nie okazywała tego, górę nad tym brały jednak poczucie empatii i troska o jej dobro. Z groźnej pani stała się dla niej ciocią...to wiele znaczyło dla gwardzistki, która miała przed sobą...

Siedziba Montweisserów

Kobieta zdawała się być tak samo drapieżna jak on, widać było, że nie straszne jej żadne wydarzenia a jednocześnie zdawała się być zainteresowana tak samo Karolem, jak on nią. To były jednak tylko pozory - sumienie Aelli nie było czyste i była skłonna zrobić wiele, jednak zobaczyła w jego wzroku coś...

[Szklane Morze] Statek "Mała Bettsy"

Pobudka nie była łatwa, elfka czuła się jakby potrącił ją cały orszak. Kilka sekund po tym kiedy odzyskała świadomość, pierwszym jej celem było odnalezienie Zin. Podeszła do niej i sprawdziła czy wciąż żyje, czego się obawiała ze względu na wypalone wokół niej deski pokładu. Uspokoiła swe serce kied...

Siedziba Montweisserów

A więc miała rację. Uśmiechnęła się mimowolnie na myśl, że nie będzie musiała go zabić. Młody Karol był chyba bardzie pokręcony od niej samej, kto normalny chciałby zamordować swoją rodzinę? Aella już przewidywała, że jeśli Karol rzeczywiście pozostanie jedynym spadkobiercą Montweisserów, może być z...

Siedziba Montweisserów

Widok zachodu słońca był przyjemny, lecz reszta skutecznie zburzyła tę przyjemność. Widok sypialni nie przeraził w żaden sposób Aelli, nie byłby to pierwszy raz kiedy wykorzystała swoje ciało do zdobycia tego czego chciała, a przecież była też z tego przyjemność. Widziała, że Karol coraz częściej sp...

Siedziba Montweisserów

Nie sądziła, że Karol pokłada w swoich sługach tyle zaufania. Może jednak nie jest tak mądry jak Aella przypuszczała, prostych ludzi można szybko zmusić do mówienia, a przeważnie wystarczy do tego sakiewka o równowartości kilku lat pracy takiej osoby - nawet jeśli sprawiają wrażenie oddanych. - Dużo...

[Szklane Morze] Statek "Mała Bettsy"

Gwardzistka jako ostatnia wkroczyła na pokład statku. Pokręciła oczami kiedy kapitan zaczął zachwalać swój galion, nie zdziwiło to jednak jej gdyż wiedziała, że marynarze często lubują się w podobnych figurach, szczególnie z dużym biustem. Pełniły one pewną rolę amulety który miał chronić statek prz...

Dziennik królewskiej gwardzistki Ail'ei

Wiosna roku 91 - Życie w Lucio Lar Minął kolejny rok a ja nie zrobiłam prawie żadnego postępu. Mam wrażenie, że szybciej znalazłam bym inny sposób na dostanie się na wyspę. Niestety, odpowiadam teraz nie tylko za siebie ale i pozostałych, musiałam poświęcić ten czas na budowę relacji z mieszkańcami...

Dziennik królewskiej gwardzistki Ail'ei

Jesień roku 69 - Rozpoczął się nowy rozdział w moim życiu Stało się, zostałam osobistą gwardzistką naszej królowej. Ceremonia...to było coś pięknego. Zjawiło się mnóstwo osób w sali tronowej, przyjaciele, moja rodzina i wielu innych mieszkańców. Myślałam, że serce wyskoczy mi z piersi, tak się stre...

Dziennik królewskiej gwardzistki Ail'ei

Jesień roku 69 - Dzień przed objęciem stanowiska przybocznej królowej Jutro mój pierwszy dzień, jestem strasznie zestresowana. Wciąż nie wierzę, że królowa wybrała właśnie mnie, w sumie tak jak większość mojej rodziny. Tyle lat spędzone na nauce zaowocowały. Nawet gdybym została strażniczką pałacow...

Siedziba Montweisserów

Piękna Aella w spokoju zajadała obiad wysłuchując słów Karola. Pewne momenty nie raz spowodowały uśmiech na jej twarzy, ale wciąż wydawała się być kimś więcej niż zwykłą damą z dworu Qerel, tego mógł on być pewien, wciąż jednak nie znał prawdziwej natury swojej rozmówczyni. Karol wywierał na niej co...

Wyszukiwanie zaawansowane